Wysłany: 08-04-2010, 18:59 Tamiya XBG TNS jaki silnik ?
Witam , jakiś czas temu kupiłem http://www.zabawki-modele...roducts_id=5525 używany i obawiam się że silnik jest padnięty (brak kompresji ) , objawy są takie że nie chce odpalić , wał da się lekko kręcić palcami, po wlaniu ARO i po delikatnym pociągnięciu szarpanki słychać syk w tłoku . Moje pytanie brzmi czy silnik FS-18FD , 3.00ccm z modelu Tamiya Rev Storm da się wstawić do mego TNS-a bez zbędnych przeróbek? czy szarpanka z mego uszkodzonego silnika FS-12SW będzie pasować? i ogólnie czy ten silnik jest coś warty ,obroty, km, itd. Prosze o pomoc Dziekuje
Większa moc niż oryginalny ale model nie powinien się rozpaść. Co do szarpanki to nie jestem pewien.. ale coś mi się zdaje że szarpanki są uniwersalne.
_________________ Nie rozumiecie idei koncepcji moich założeń.
A więc suponuje, że koherentna moich rad w życie mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.
Hmm szukałem u wujka Google ile taki silnik ma obrotów ale nigdzie nie znalazłem (FS-18FD) zdaje mi się że osiągi Modelu zależą od obrotów no i oczywiście od Hp , no i trapi mnie to że silnik jest przeznaczony do Tamiya Rev Storm, a on ma duże koła , co przekłąda się na prędkość od razu oznajmiam że jestem świeżakiem w dziedzinie modelarstwa prosze o wyrozumialosc .
[ Dodano: 19-05-2010, 22:20 ]
Pomyślałem że może to się przydać niektórym , początkującym modelarzom i sam odpowiem na pytanie które wyżej zadałem p . Więc mam podwozie TNS i kupiłem nowy silnik Tamiya FS-18FD od Rev Storma 3.00 cm bez szarpanki. Przekładka nie udała się , różnica jest duża. W silnikach FS-12 rozmieszczenie otworów mocujących szarpankę to : około 32mm x32mm , a w FS-18 to 27mm x27mm oraz różnica jest w wewnętrznym rozmiarze łożyska jednokierunkowego. odpowiednio 8mm i 6mm. Szarpankę kupiłem od silnika 28 HPI i łożysko jednokierunkowe HEX 12mm , wew 6 mm. Okazało się że owa szarpanka ma Hex 10mm więc zrobiłem to tak że zeszlifowałem każdy z boków łożyska .aż do odpowiedniego rozmiaru. Model śmiga aż miło , dodam że troszkę musiałem nawiercić płytę podwozia do umocowania silnika :p To tyle , myślę że komuś to się przyda, zwłaszcza początkującym. Jeszcze jedno... moim zdaniem najlepszymi częściami są te oryginalne, ale jak nie są dostępne to trzeba improwizować Pozdrawiam :p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum