Wysłany: 21-02-2008, 20:36 POMOCY HELIKOPTER NIKKO
Jestem w posiadaniu helikoptera NIKKO SKY ACE i coś się spaliło na płytce sterującej .
Powodem pożaru było prawdopodobnie zacięcie śmigła na ogonie (pechowe lądowanie).
spalił się jakiś układ prawdopodobnie przekazujący napięcie na silniczek w ogonie .
Jeżeli ktoś posiada taki model , proszę o pomoc co tam wkleić ????
Cokolwiek by tam nie siedzialo (ciezko stwierdzic czy to tranzystor, dioda lub rezystor) kosztuje grosze. Problem w tym, ze jest to montaz powierzchniowy, czyli tzw. SMD, a Ty masz chyba niewielkie pojecie. Wytrzyj to miejsce jakims spirytusem czy nawet WD40 i zobacz jakie byly napisy obok upalonych czesci.
Ta plytka jest moze dwustronna ? TR8 to tranzystor 8, ale innych nie widze, byc moze sa na drugiej stronie. Tranzystor na ogol ma trzy nozki. D2 to dioda - 2 nozki i z tym nie powinno byc najmniejszego problemu.
Jezeli nie jest dwustronna - moja jakakolwiek pomoc niestety konczy sie. Musialbym miec ta plytke w lapie. W ATA byly kiedys takie plytki.
Kolejny problem to to, ze przy okazji tych 2 elementow moglo polec jeszcze kilka innych - niestety.
czesc tez mialem ten helikopter
niestety u mnie tez sie spalila plytka w 3-cim locie
poprostu dymek poleciał
nie darady tego naprawic
polecam kupno honey bee cp2
profesionalny model dla początkujących
_________________ DT-02 Ale dzisiaj jezdziłem po sniegu no poprostu coooooooool
Ten TR8 na sto procent ma 6 nóżek , dlatego nie wiem co tam podstawić nie podejżewam że to tranzystor ponieważ się nie spotkałem z tranzystorem 6-cio nóżkowym. Podejżewam przekażnik tyrystorowy optotriak , ale nie chce tego zepsuć do końca - nie bardzo wiem jak silny może być (chodzi o moc). Co proponujecie - Proszę o jakąś podpowiedż .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum