Malowanie mnie przeraża dlatego nie chcę kupować modelu do samodzielnego malowania. Czy to jest na prawdę takie trudne? Drożej jest kupić karoserię do samodzielnego malowania czy fabrycznie pomalowaną?
kempes Pomógł: 8 razy Dołączył: 24 Lut 2007 Posty: 74 Skąd: warszawa
Wysłany: 01-01-2008, 16:02
ja może powiem po sobie:
mi najwięcej frajdy sprawia malowanie, bazowałem na informacjach znalezionych na forach i na zagranicznych stronach i jakoś sie udawało. Robiąc wszystko zgodnie z wskazówkami których tutaj znajdziesz mnóstwo na pewno sobie poradzisz...
Farbycznie malowane karoserie zazwyczaj są droższe od niepomalowanych. A co do malowania to nie jest takie trudne.
Szyby oklejasz specjalnymi maskownicami dołączonymi do zestawu, kupujesz farbe np. Tamiya PS i malujesz Nic trudnego w tym nie ma, no chyba że chcesz jakąs kilkukolorową z przejściem tonalnym to wtedy trzeba by si.e troszke przyłorzyć ale ogólnie malowanie to proste i całkiem fajne zajęcie
Quarien Pomógł: 14 razy Dołączył: 28 Sie 2005 Posty: 208 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2008, 23:25
Skarpeta42 napisał/a:
Czyli nakleic te maskownice i malawac mozna nawet po nich?
Tak, po malowaniu odklejasz maskownice i na oknach nie ma farby. Radzę jednak dokładnie je zasłonić, ponieważ farba dostanie się w każdy słaby punkt . Jeśli jednak coś pójdzie nie po twojej myśli - radzę uzbroić się w denaturat.
_________________ Nie ponoszę odpowiedzialności za wcielanie moich rad w życie.
W przypadku zastrzeżeń, co do mojej pracy, proszę o kontakt na PW.
"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
A jak bym chciał pomalować karoserię na 2 kolory? Z tyłu inny z przodu inny. to jak to ztobić? najpierw pomalować całą na 1 kolor a potem zamalować tą częśćnp. tylną?
Quarien Pomógł: 14 razy Dołączył: 28 Sie 2005 Posty: 208 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-01-2008, 14:23
Nie.
Kojarzysz może taką taśmę "malarską". Żółta, wygląda i rwie się jak papier? No. Zaklejasz od wewnątrz to co chcesz aby było na kolor A. Potem wszystko malujesz na kolor B. Odklejasz taśmę i używasz koloru A. Pamiętaj, używasz jasnego koloru na ciemny, nigdy odwrotnie. Jeśli przykładowo użyjesz białego koloru, a na to dasz czarny, to w rezultacie wyjdzie Ci taki szarawy.
_________________ Nie ponoszę odpowiedzialności za wcielanie moich rad w życie.
W przypadku zastrzeżeń, co do mojej pracy, proszę o kontakt na PW.
"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
Tak jak kolega wyżej mówił mozesz uzyc tasmy malarskiej do opdzielenia jednego koloru od drugiego lub zrobic takie przejscie tonalne (przykladowo z przodu czarny z tyłu zółty) malujesz tył na zółto przod na czarno i w miejscu gdzie chesz zrobić "przejscie" pryskasz ciemniejszym kolorem ale z niecp mniejszym naciskiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum