Modelarstwo - tamiya.pl Strona Główna Modelarstwo - tamiya.pl
modele rc, modele do sklejania
•   Tamiya Carson - sklep  •   Portal  •  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 
   •   Informacje o zawodach  •  

 Ogłoszenie 

Poprzedni temat :: Następny temat
Likwidacja luzów?
Autor Wiadomość
jogi25 

Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 26
Skąd: Bristol
Wysłany: 05-12-2009, 11:18   Likwidacja luzów?

Cześć pytanie jak w temacie. Wiadomo ze model po złożeniu posiada luzy. Macie moze pomysł z czego zrobic jakies podkładki zeby je zlikwidować? Prześwit pomiędzy główką śrubki a plastikami jest niewielki. Pozdro :?
 
 
bart266


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 73
Skąd: ok.wa-wy
Wysłany: 05-12-2009, 14:36   

Możesz próbować tasmą izolacyjną/biurową/malarską/..., albo jeszcze koszulkami termowyrczliwymi
:idea: Ale jeszcze pytanie gdzie te luzy, bo leśli chodzi o układ napędowy to daj spokój (nie masz szans podłożyć tak róniutko aby np ośka została dalej wycentrowana- pojawiają sie wibracje, już to przerabiałem :wink: )
_________________
tt-01
kyosho alpha 3
 
 
jogi25 

Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 26
Skąd: Bristol
Wysłany: 06-12-2009, 14:25   

Chodzi o zawieszenie czyli wachacze.
 
 
bart266


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 73
Skąd: ok.wa-wy
Wysłany: 07-12-2009, 21:21   

tak jak napisałem mozesz próbować :roll:
ps: jak są rzeczywiście duże luzy to ja kupuję nowe częsci :wink:
_________________
tt-01
kyosho alpha 3
 
 
amonsul 


Pomógł: 127 razy
Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 1402
Skąd: YelonkY
Wysłany: 08-12-2009, 09:14   

Myśle ze mógłbyś uraczyć nas wiedza co to za model.

wiekszośc patentów stosuje sie do konkretnego modelu a uniwersalne rozwiązania juz zostały ci podane przez kolege bart266

" Możesz próbować tasmą izolacyjną/biurową/malarską/..., albo jeszcze koszulkami termowyrczliwymi "
_________________
wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!



Los Desperados Rally & Racing Team
 
 
jogi25 

Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 26
Skąd: Bristol
Wysłany: 08-12-2009, 18:38   

Jest to podwozie FF-02 przód napęd zawieszenie jak w TL-01

podwozie.jpg
Tak to wyglada
Plik ściągnięto 26 raz(y) 44,4 KB

 
 
Gambit 

Pomógł: 29 razy
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 184
Skąd: Wawa
Wysłany: 09-12-2009, 14:25   

Luzy zawsze bedą i powinny być, a ich brak spowoduje utrudnienia np w skrecie, a właściwie powrocie serwa do stanu zerowego , przez co model będzie ci skręcał raz w lewo, raz w prawo w zalezności w która stronę chilę wczesniej skręcałeś.
Jeżeli te luzy przeszkadzają ci z powodu spadania drażków, to nałóż na kuliste główki śrub gumowe oringi. Ja stosuję te, które sa do uszczelniania w amortyzatorach olejowych. Możesz też wyciąc kółeczka o grubości ok 2 mm z pianki i przecisnąc je przez główki. Drążek bedzie się trzymał prosto i nie bedzie spadał
Jeżeli natomiast przeszkadza ci luz który jest na styku panewki końcówki drążka i kulistej główki, to wymień je na nowe. Metal się przecież ściera, a plastkowe panewki końcówek drązków się trochę rozciągają. Myslę jednak, że do zabawy nie ma to znaczenia i nie warto inwestować w nowe.
_________________
TT-01D - był
DF-03 - były 2
DB-01 - był
TRF-501X - były 2
TRF-511
 
bart266


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 73
Skąd: ok.wa-wy
Wysłany: 09-12-2009, 15:47   

Wydaje mi się zę nie masz racji
luzów powinno być jak najmniej.
Brak luzu w układzie kierowniczym NIE spowoduje utrudnienia w skręcie, jakie kolwiek luzy to dodatkowe wibracje i mniejsza precyzja w prowadzeniu modelu. Owszem niewłaściwie podłożone np: podkładki mogą spowodować zakleszczanie układu kierowniczego i wtedy serwo rzeczywiście nie będzie miało siły wróćić do pozycji neutralnej.
Gambit, powiedz czy ty w trf-ie lubisz mieć/masz luzy :?:
_________________
tt-01
kyosho alpha 3
 
 
amonsul 


Pomógł: 127 razy
Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 1402
Skąd: YelonkY
Wysłany: 10-12-2009, 10:06   

bart266
niestety nie masz racji w modelu pokroju TL skasowanie wszelkich luzów niestety powoduje niekontrolowane zachowanie modelu.
w momencie kiedy koła maja minimalne luzy maja tendencje do samo-prostowania.
a jak weźmiesz TRF to zorientujesz sie ze niema luzów na kołach ale za to serwosawer jest konstrukcyjnie upośledzony i umożliwia samoistne centrowanie kół.

co do kasowania luzów to:

najwięksi winowajcy :

górny wachacz
najlepiej nie stosować mocowania na kulki i snapy ponieważ niema wtedy żadnej stabilizacji wzdłużnej dla c-huba. najlepiej sprawdza się sztywny element wkręcony na śruby.

mocowanie wahacza dolnego w kadłubie :
miedzy wahacz a kadłub należy włożyć podkładki, albo zakup sobie w jakimś sklepie żelaznym ( wtedy najlepiej 2-3 włożyć ale jak najcieńsze, 0,2-0,3mm najlepsze ) lub idealnie sprawdzają sie podkładki ( takie czerwone) stosowane do przykręcania płyt głównych w PC-tach. Pamiętaj by podkładki wkładać symetrycznie po lewej i po prawej stronie w to samo miejsce.

mocowanie c-huba do wahacza:
identycznie jak w przypadku mocowania do kadłuba - podkładki.

mocowanie zwrotnicy w c-hubie:
tu pozostaje jedynie wymiana na alu zwrotnice i c-hub i założenie zamiast panewek łożysk. rozwiąże to jeszcze jeden problem a mianowicie wykręcanie się samoistne śrub mocujących. a nie dość ze są drogie to jeszcze zawsze najpierw odkręca się dolna i ja gubisz :) ja w TL zawsze wkręcałem je na superglu ale trzeba wyjątkowej precyzji z dozowaniem bo jak poleci na bieżnie to model przy słabym serwie będzie wyraźnie gorzej skręcał.

możesz też dokupić hop-up
http://www.zabawki-modele...00f7790218d8798

kasuje większość luzów i umożliwia zastosowanie drążków stabilizujących co jest nieocenione w przypadku zabawy na asfalcie.

a co do snapów to proponuje w układzie kierowniczym przesiąść sie na zintegrowane np. z heli. w zawieszeniu trzeba kulki wymienic na nowe i zastosować zamknięte snapy z trf + podkładki z gabki lub innego podobnego materiału od dołu. i tam gdzie się da zamiana na zintegrowane od heli wkręcane na śrube. utrudni to serwis modelu ale zapewni płynne i bezawaryjne działanie połączenia.
_________________
wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!



Los Desperados Rally & Racing Team
 
 
Gambit 

Pomógł: 29 razy
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 184
Skąd: Wawa
Wysłany: 10-12-2009, 10:35   

bart266 napisał/a:
Wydaje mi się zę nie masz racji
...Gambit, powiedz czy ty w trf-ie lubisz mieć/masz luzy :?:


Niestety mam i to niemałe. TRF 501 to bagus. Już w momencie skręcania modelu trzeba dołożyć więcej podkładek, niż podaje instrukcja aby zlikwidować luzy. Mam dwa TRF-501WE i w obydwu luzy są od nowości.
Niestety są one :
- na mocowaniu wahaczy do płyty, a ich całkowite zlikwidowanie klinuje wahacze i zawieszenie nie pracuje jak powinno
- na zwrotnicach zarówno w miejscu mocowania do wahacza jak i c-huba - nie powraca wówczas na prawidłowy tor jazdy
- na układzie skrętu, a właściwie pomiedzy trzpieniami a otworami w belkce przesuwającej drążki skrętu.
Zlikwidowanie tych luzów całkowicie powoduje nieprawidłowa pracę elementów i brak możliwości panowania nad modelem. Zamiast walczyć z zawodnikami, trzeba jeszcze walczyc z modelem, a nie jest to łatwe w 4WD open.
Dla osób, które jeżdża on-roadami, te luzy byłyby niedopuszczalne, ale dla bagusów sa normą.
Nie ma natomiast żadnych luzów w miejscu mocowania drążków do ustawiania kątów i trzeba pilnować, żeby ich nie było. Łączy się to z częstą wymianą śrub kulistych i końcówek drążków
_________________
TT-01D - był
DF-03 - były 2
DB-01 - był
TRF-501X - były 2
TRF-511
 
amonsul 


Pomógł: 127 razy
Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 1402
Skąd: YelonkY
Wysłany: 10-12-2009, 11:37   

Gambit
a myślałeś nad zastosowaniem łożysk oporowych przy mocowaniu wahacza w podwozie.
W DB jest tak wiele podkładek firmowych ze to głowa boli ( TRF chyba ma podobne rozwiązanie)
zastanawiam się nad zastąpieniem ich właśnie takim rozwiązaniem. opory żadne i będzie można to na sztywno skręcić.
Pozostaje kwestia dyskusyjnej odporności na syf ale ......
_________________
wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!



Los Desperados Rally & Racing Team
 
 
Gambit 

Pomógł: 29 razy
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 184
Skąd: Wawa
Wysłany: 11-12-2009, 11:00   

TRF 501 ma mniejsze luzy niż DB-01.
Jest inna metoda zamkniecia trzpieni wahaczy. W db-01 są otwory w plastikowym elemencie, w które wkładasz kuliste zakończenia, natomiast w TRFie z przodu jest aluminiowy element z otworami przez które nawet ciasno przechodzą trzpienie i nie ma żadnych kulowych wypełnień. Likwiduję ten luz wkładając 2 podkładki 0,2 mm.
Z tyłu jest trochę więcej luzu, ale tez nie przekracza 1,5 mm. Są wykorzystane te same aluminiowe elementy montażowe co w TRF-415. Luz wahacza przód tył nie przeszkadza w jeździe bagusem, a na boki nie ma luzów. Trzpień wchodzi bardzo ciasno w węglowe wahacze, a po jeździe na piachu trzeba nawet używać młotka i kombinerek żeby wyjąć trzpień z otworów wahacza.
_________________
TT-01D - był
DF-03 - były 2
DB-01 - był
TRF-501X - były 2
TRF-511
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group- Mapa Forum