Dzis mi padlo wlasnie takie lozysko (HF0612). To na wale przy przekladni rotostartu.
Zastanawiam sie dlaczego tam jest lozysko, przeciez po odpaleniu wal nie obraca sie, wiec jaki jest sens stosowania jednokierunkowego lozyska ?
Ktos mnie oswieci ? Silnik to 3,5ccm Force Blue Head.
mogę się mylić, ale takie łożysko prawdopodobnie zapobiega odpaleniu (i kręceniu się) silnika w przeciwną stronę.
teoretycznie, takie zjawisko może mieć miejsce, gdy w czasie odpalania silnik zaskoczy bardzo późno - gdy obroty wału są już znikome. szczególnie przy szarpance, nie przy rotostarcie - tu utrzymujesz obroty zewnętrznie a nie przez inercję rozpędzonego linką silnika.
mogło by go "korbnąć" w drugą stronę i tak by już sobie poszedł. to jest właśnie dwusuw, prościzna wśród silników.
no, ale może tylko tak mi się wydaje...
pzdr
_________________ Tamiya TGS-R (nitro FS-12S) / Subaru Impreza Monte Carlo '04 oraz Audi A4 Avant Quattro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum