Najlepiej zakonserwujesz go wkładając go do szczelnego pojemnika z formaliną.
A tak na poważnie to najpierw silnik trzeba dotrzeć ale to będziesz miał w instrukcji. Potem niektórzy rozbierają silnik na części pierwsze czyszczą i składają od nowa. Po każdej jeździe trzeba dokładnie go wyczyścić z brudu, dbać o radiator żeby nie osiadła na nim centymetrowa warstwa brudu. Wlać np. aro pod świece i tyle.
Po wypalonych 7-10litrach kompresja dramatycznie spadnie i będzie trzeba kupić nowy silnik lub jak ktoś ma ochote na naprawy to pobawi się w wymianę tłoka, cylindra, łożyska, uszczelek itp.
_________________ Nie rozumiecie idei koncepcji moich założeń.
A więc suponuje, że koherentna moich rad w życie mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum