Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-12-2008, 22:41 Sensorowy - bez sensorowy?
Witam.
Dużo się ostatnio mówi na temat silników bezszczotkowych.
Może ma ktoś wiedzę na ten temat.
Który silnik jest lepszy?
Co jest ważne przy zakupie?
Który wybrać?
Czekam na sugestie.
Pozdrawiam.
_________________ DT-02 SUPER FIGHTER G
TT-01 FERRARI FXX
TL-01B TWIN DETONATOR
sensorowy działa w zasadzie nie odróżnialne od silników szczotkowych.
bez sensorowe. tu wiele zależy od oprogramowania i jakości zarówno silnika jak i regla.
a który wybrać to już zależy od stylu i miejsca jazdy generalnie sensorowy jest czulszy i łatwiej dobrać prędkość i sposób przyspieszana. ( na dywan lepszy wybór)
a bez sensorówka idealnie nadaje się do modelu który ma sprawiać mnóstwo radości na podwórko.
wiadomo ze cena jest najważniejszym wyznacznikiem następnie jakość i mozliwości.
Wiele zależy też z jakiego silnika i regla się przesiadasz. Jak masz teraz programowalny/zawodniczy i poustawiany pod siebie to jak zamienisz na tani zestaw Carsona czy HPI to będziesz narzekał.
ważne jest czym go zasilisz jak masz słabe nieselekcjonowane pakiety ?NIcd/mh nie masz się co pchać w bez szczotki. poniżej 13T ( odpowiednik 20T szczotkowego taki Saturn).
_________________ wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!
Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2008, 17:56
Chwilowo używam zestawów szczotkowych.
Mam parę pakietów selekcyjnych NIMH i 2 LiPo 2530C;
regulatory: LRP i Carson no i oczywiście standardowa TAMIYA.
Silniki: od 27 do 13 zwojowych modyfikowanych.
Właśnie zastanawiam się nad przejściem na bezszczotki.
Podobno są dużo lepsze i niby "bezobsługowe".
Nie wiem, czy dużo zyskam.
Samochodami jeżdzę amatorsko z kolegami (dla frajdy), nie biorę czynnego udziału
w zawodach.
_________________ DT-02 SUPER FIGHTER G
TT-01 FERRARI FXX
TL-01B TWIN DETONATOR
Tak są bezobsługowe ( chociaż swoje czasem rozbieram i czyszczę jednak rally to rally ) ale nie ma tam nic poza łożyskami co mogło by się popsuć a łożyska kosztują grosze i sa dostępne jako cześć zamienna.
sensorowe nie lubią wilgoci ale łatwiej o wodoodporny regiel do nich ( jakiś absurd ale tak jest)
będziesz jeździł szybciej i do tego dłużnej z tego samego pakietu. ( przy założeniu ekwiwalentu sinika szczotkowego na jakim jeździłeś )
_________________ wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!
Tak jest możliwość jak silnik zacznie kręcić do tyłu znaczy ze trzeba przylutować przewód A i C ( u mnie tak sie stało nie chciało mi się za pierwszym razem czytać instrukcji )
chociaż na tanim zestawie HPI kiedy są jakieś zakłócenia silnik i tak potrafi się zapiąć do tyłu.
_________________ wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!
Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-01-2009, 00:46
Jestem po pierwszej jeździe.
Szok!.
Włożyłem zestaw do Asso B2.
Podnosi przód praktycznie przy każdej prędkości.
Wystarczy do tego 7,4 V Lipo.
Testowo założyłem pakiet LiPo 11,1 V. Nie udało mi się ani razu nacisnąć gazu do dechy.
Potęga mocy!
Zastanawiam się, czy moja TT-01 wytrzyma taką moc.
Może po jakiejś niewielkiej modernizacji?
Czy warto?
Może lepiej zmienić podwozie na bardziej zaawansowane technicznie?
Czy TAMIYA dysponuje takim sprzętem?
Idealnie by było mieć coś na drogę i teren?
Może DF-03?
Podpowiedzcie proszę, bo jestem w zaułku.
_________________ DT-02 SUPER FIGHTER G
TT-01 FERRARI FXX
TL-01B TWIN DETONATOR
Bezszczotka do df-03 nie jest dobrym pomysłem . DF-03 jest zbyt mało wytrzymałym modelem na taka moc . Oczywiście można go tuningować , aluminium karbon etc. ale to nie ma zbyt dużego sensu . Ze stajni tamii najlepszy model do bezszczotki to TRF-501x . Oczywiście ma też swoją cenę Najbardziej zblizonym cenowo modelem do df-03 jest db-01 .
Jeśli masz coś kupić pod bezszczotke ( zrobionego z plastiku ) to tylko db-01 ( oczywiście jesli chodzi od tamijke ) No a jeżeli dysponujesz większymi pieniędzmi to TRF-501x .
BD-01 niestety wymaga zamontowania sprzęgła bez tego puleye trzeba wymieniać po 3-4pakietach. Niestety są z miękkiego plastiku i zasadzie po każdej jeździe trzeba regulować naciąg paska ( szczególnie tył) bo nikną w oczach.
Wielki plus daje za materiał z którego wykonane są kielichy dyfra i półosie oraz paski. Wielki postęp w dziedzinie wytrzymałości
_________________ wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!
Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-01-2009, 22:48
W swoim Asso B2 mam właśnie sprzęgło. To chyba dobre rozwiązanie.
Model TRF chyba poza zasięgiem finansowym (patrz cena/frajda), w końcu jeżdzę dla zabawy, nie dla wyników w zawodach.
Pozostaje znany portal aukcjny i trochę szczęścia.
Dziękuję wszystkim za posty i pomoc.
_________________ DT-02 SUPER FIGHTER G
TT-01 FERRARI FXX
TL-01B TWIN DETONATOR
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum