Wysłany: 11-03-2009, 16:22 Pomoc w sprawie silnika
Cześć! Jak już pewnie wiecie, mam Lunch Boxa, którym jeżdżę w szeroko pojętym terenie, a tam na każdym kroku czają się zagrożenia (ostatnio np. odpadła mu buda )... Otóz jest problem, który jak mniemam dotyczy silnika. No bo tak: jak kręcę osią silnika to terkocze, a jak jadę, to cały czas uparcie piszczy. Myślę, że coś mogło wpaść do silnika. A może znaczy to, że silnik odchodzi do krainy wiecznych łowów? A, no i strasznie spadły mu osiągi. Pomoże ktoś?
P.S.: Mam Mabuchi RS540.
P.S.2: I nie mówcie nic o sprężonym powietrzu, bo to odpada.
_________________ Nie ma to jak porządny podpis.
Ostatnio zmieniony przez Simen 11-03-2009, 18:53, w całości zmieniany 2 razy
Amon o 1minutę był wcześniej ode mnie, bo chciałem pisać to samo - albo panewki, albo szczotki. Silniki nierozbieralne jak mabuchi szybko się niszczą, nawet jak były docierane więc spadek osiągów to normalne.
_________________ TKM McRae Rally Team
Ford Focus RS WRC '01 Tamiya TB-01
Subaru Impreza STI WRC '00 Team Arai
Wiesz co miałem podobne problemy z innymi silnikami elektr. i na krotki czas zeby wyeliminowac piszczenie to dawałem wazeliny technicznej w miejsce gdzie powinhy byc łozyska ale jesli ich nie masz to nasmaruje te miejsca gdzie jakby to nazwac ten wał gdzie jest zebatka ociera sie to to nasmaruj. Mi to pomaga
_________________ Nie rozumiecie idei koncepcji moich założeń.
A więc suponuje, że koherentna moich rad w życie mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.
Ale osiągi poprawiało? Czy tylko znikało piszczenie?
Wiem, kiepski jestem, alejeszcze się uczę...
Amon, Lunch Box ma cały dyfer bardzo szczelnie osłonięty, więc jakikolwiek pył nie ma prawa się tam dostać.
Ale to bedziesz miał osłonięte tylko jedno łożysko/panewke. A drugie, jeśli będzie nasmarowane, to może dostać brudu, sczególnie dlatego, że jest odsłonięte.
_________________ TKM McRae Rally Team
Ford Focus RS WRC '01 Tamiya TB-01
Subaru Impreza STI WRC '00 Team Arai
Mi tam nigdy nie robiła się "pasta scierna" xD Poprawiało osiągi , a jesli nawet miała by sie stac pasta ktora by kompletnie zniszczyła silnik to czy nie napisaliście na forum ze ten silnik juz jestjuz jedna "nogą" w grobie xDD
_________________ Nie rozumiecie idei koncepcji moich założeń.
A więc suponuje, że koherentna moich rad w życie mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.
No i dzisiaj chyba się skończyło.
Ale po kolei:
Jeździłem sobie z kumplami przed domem. Skakaliśmy na takiej wystającej płycie. Potem dwóch sobie poszło, jeden został, zmieniliśmy akumulator i jazda. Jeździłem z minutę, w ogóle nie puszczając gazu. Spróbowałem podjechać pod górkę, ... Nagle patrzę, a spod samochodu leci fajny, biały dymek. Natychmiast postawiłem go pod murkiem, gdzie był cień i zacząłem gadać z kumplem. Nagle za nami Lunch Box zaczął sam jechać i zaraz się zatrzymał. Pomyślałem jednak, że skoro trzymam aparaturę i gadam jednocześnie przez telefon, niechcący wcisnąłem gaz. Nie przejąłem się, ale zacząłem uważniej patrzeć. Nagle znowu zaczął jechać i nawet skręcił kołami, a ponieważ nie trzymałem już aparatury, kapinkę się zdziwiłem. Podbiegłem i wyłączyłem go.
Po kilkunastu minutach znów go włączyłem i działał, ale piszczał niemiłosiernie.
Więc: za długo jeździłem i przypiekłem silnik. Przypiekłem, bo wciąż działał. Ale dlaczego sam ruszył? I dlaczego skręcił kołami, skoro silnik nie ma z nimi nic wspólnego? Czy silnikowi można już powiedzieć "papa"?
Myślę, że tak, chciałbym więc napisać, że dedykuję tego posta mojemu silnikowi Mabuchi 540 SH, który, mimo przeciwności losu i katowania był pierwszym silnikiem, którego, po długiej służbie, miałem pecha spalić...
Niech spoczywa w pokoju, a dokładniej w szufladzie
R.I.P
Szkoda że nie mogłeś zobaczyć ile ma stopni temperatury. U nas na torze off-road w jednym traxxasie silnik mabuchi osiągnał ok 100C (mierzone termometrem do spaliny). Zapewne skoro padł ci ten silnik, zaraz będziesz się pytał co kupić dobrego w dobrej cenie, ale to tylko moje przypuszczenia .
_________________ TKM McRae Rally Team
Ford Focus RS WRC '01 Tamiya TB-01
Subaru Impreza STI WRC '00 Team Arai
Mój znajomy ma Sport Tuned od półtora roku, i jeszcze trzyma, ale nie powiem że po takim czasie ten silnik jest jak rakieta . Jaki silnik chcesz wziąć, to zależy od regulatora, ale zapewne masz Teu-101Bk z pudełka. On obsługuje silniki do 23 zwoi (mabuchi miał 27). Z mocnych rozbieralnych silników do 23zwoi to chyba jedynie Tamiya TZ, BZ I RZ. Podobno bardzo mocne, ale tanie nie są. Trzeba szukać używanych, lecz czasem trafiają się w przyzwoitych cenach.
_________________ TKM McRae Rally Team
Ford Focus RS WRC '01 Tamiya TB-01
Subaru Impreza STI WRC '00 Team Arai
Dasiek Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Lut 2009 Posty: 13 Skąd: Kraków
Wysłany: 14-03-2009, 22:54
najnormalniej się spalił chociaż z tego co piszesz to mało efektywnie. Czasem się "jarają" żywym ogniem i się robi spore widowisko. Widziałem takie coś na zawodach w Czechach.
Silnik mógł spowodować zwarcie przez co zrobiło misz masz i serwo dostało napięcie. Czasem takie paranoje się dzieją.
Teraz nowy silnik. Nalepiej zestaw combo brushless
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum