Modelarstwo - tamiya.pl Strona Główna Modelarstwo - tamiya.pl
modele rc, modele do sklejania
•   Tamiya Carson - sklep  •   Portal  •  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 
   •   Informacje o zawodach  •  

 Ogłoszenie 

Poprzedni temat :: Następny temat
Carson Nitrobone
Autor Wiadomość
Pat 

Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 2
Skąd: Tarnów
Wysłany: 05-06-2010, 00:34   Carson Nitrobone

Witam wszystkich.
Kupiłem tydzień temu auto spalinowe "Carson Nitro Bone", używane ale sprzedający zapewniał że jest "gotowe do jazdy" ale pojawił się problem. Odpalałem wg. różnych instrukcji dostępnych w necie: nalewam paliwa, pompuję pompką do wypełnienia przewodu paliwowego, ciągnę parę razy szarpanką. Zakładam "żarkę" i ciągnę nadal aż silnik zaczyna "łapać" i pracuje sobie fajnie tylko, że za każdym razem kiedy ściągam "żarkę" silnik gaśnie. Ściągnąłem specyfikację techniczną silnika (ale po angielsku) według której jest w tym modelu silnik "FORCE .12S", zastosowałem ustawienia fabryczne ("MASTER OR HIGH END NEEDLE" - 1.5 to 2.5 obr. od maksymalnego wkręcenia dyszy, "LOW NEEDLE" - i tu jest coś czego nie rozumie, pisze że "kręć iglice przeciwnie do ruchu wskazówek zegara od 1/8 do 1/4 obr" i według ustawienia fabrycznego zaczyna się to od pozycji "FLUSH", to wtryskiwać, chlusnąć itp.., ustawiłem ale nie daje za to głowy, jak to rozumieć ?, i "BARREL STOP/IDLE SCREW" - 1 mm prześwitu na beczce przepustnicy). Tak mam ustawione bo na ustawieniu poprzedniego właściciela wcale nie "pyrkał". Paliwo mam Model Technics Big Bang 16 i 20% nitro, sprawdzałem nawet na nowo kupionym i też nie daję poprawy i chyba paliwo można wykluczyć, chyba że marka nie za dobra. 20% nitro jest niby zalecane według karty technicznej. Kompresję ma nawet fajną jak na "używkę". Ostatnią rzeczą o jakiej pamiętam jest "żarka", mam tam baterię 1.2V, 1800 MAH, na wskaźniku jest zielone pole i prawie cyfra 6. Miernikiem sprawdzałem sprawność pod obciążeniem i daje ponad 8A, całkiem fajnie ale coś i tak nie gra. Świeca żarzy na pomarańczowo.
Jestem zegarmistrzem i mam duże pokłady cierpliwości, naprawdę ale przy tym wysiadam :x , nie mogę jakoś sam wyczaić o co biega, tak że bardzo proszę o jakąś pomoc i za wszystko każdemu z góry bardzo dziękuje.
Pozdrawiam Patryk :) .
(Jeżeli będą potrzebne jakieś fotki mogę dorzucić dla ułatwienia identyfikacji sprzętu).
Ostatnio zmieniony przez Pat 09-06-2010, 17:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
Quarien 

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 28 Sie 2005
Posty: 208
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-06-2010, 16:59   

Na wstępie powiem, że jestem absolutnie rozwalony Twoim przygotowaniem do tematu. Większość userów ogranicza się tylko do paru linijek i pytania.

W każdym razie, zanim zaczniemy kombinować, próbowałeś dodać mu trochę obrotów, zanim wyciągniesz podgrzewacz? Zastaw go stopą, daj maksymalne obroty. Jeśli wtedy zdechnie, to pomyślimy dalej.
_________________
Nie ponoszę odpowiedzialności za wcielanie moich rad w życie.
W przypadku zastrzeżeń, co do mojej pracy, proszę o kontakt na PW.

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
 
 
Pat 

Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 2
Skąd: Tarnów
Wysłany: 05-06-2010, 23:19   Temat jak wyżej.

Witam jeszcze raz.
Tak, tak, próbowałem palić silnik na wielu wariantach otwarcia przepustnicy, 1, 2mm jak i na połowie i na całkowicie otwartej przepustnicy, w momencie odłączenia żarnika silnik natychmiast spada z obrotów, w sekundę lub dwie i jest to niezależne od otwarcia przepustnicy. Zupełnie jakbym miał zapłon iskrowy i odłączył przewód wysokiego napięcia od świecy, dziwne. Przez co nic nie mogę ustawić bo silnik podobno na żarniku nie może pracować dłużej niż 15 sekund a długie grzanie świecy może uszkodzić drut oporowy, a mam tylko jedną świecę. Nie daje mi spokoju jeszcze marka paliwa i ta szczelność całości korpusu silnika.
Myślę jeszcze że może gdzieś bierze "lewe" powietrze i rozrzedza mieszankę paliwa zanim dotrze do cylindra, nie wiem. Wiem na pewno że nie widać powietrza w przewodzie paliwowym tam gdzie jest dopływ do gaźnika. Nie wiem z której strony to ugryźć już powaga :( . Co można by było jeszcze ruszyć, może jakieś sugestie ?.
Do tematu podchodzę szczegółowo i poważnie, moja wiedza jest jeszcze za słaba skoro mi ten silniczek nie pyrka. Tydzień szukam podobnej usterki na forum i gdziekolwiek ale niczego nie znalazłem. Może to już kaplica dla tego silnika lub zmęczenie materiału ?. Zależy mi na tym sprzęcie bardzo i trochę się zawiodłem na sobie bo myślałem że nie polegnę na temacie ale niestety. Już się cieszyłem że będę miał coś o czym od dawna marzyłem, a tu takie coś :( . Bardzo się ciesze że jest jakiś ruch w temacie, który próbuje rozwiązać, super, jeszcze raz dziękuje :) .
Proszę o radę w jak najszybszym terminie, bo nie wiem czy da się z tą usterką coś zrobić czy po prostu reklamować model u sprzedawcy.

Witam ponownie, skontaktowałem się z mechanikiem lokalnego klubu kołowego i po przeglądzie sprzętu okazało się że jest problem ze sprzęgłem i to jest powodem tej usterk jaką pisałem w poście. Temat można uznać za zamknięty, dzięki za pomoc.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group- Mapa Forum