Witam.
Zanabyłem używany model helikoptera Sky Watcher.
Dzięki pomocy firmie ATA powoli udaje się doprowadzić model do stanu używalności po poprzednim użytkowniku.
Po wymianie głównego wirnika stwierdziłem poważną usterkę w postaci skrzwionej głównej ośki napędowej, przez co bije główne śmigło uniemożliwiając poprawną pracę modelu.
Jak uda mi się wykończyć model podzielę się wrażeniami i ew. modyfikacjami modelu.
Jeszcze raz dziękuję firmie za pomoc w zdobyciu części.
Bart []
Wysłany: 28-06-2005, 22:17
A ja też mam sky watchera tyle, że jakiś pechowy model mi się trafił: podczas drugiego czy trzeciego lotu odłamała mi się część tylnego śmigła, czekałem na nie dwa tygodnie a w końcu jak przyszło to mi się znowu coś tam złamało w nim alew tylko lekko tak że lata. No a teraz całkowicie przestał działać tylny rotor . muszę teraz zrobić małe zakupy w internecie bo oprócz tego silnika od śmigłowca to jeszcze też muszę kupić do Megana (nikko 1/14) silnik bo podczas pracy rozpołowiła się jakaś blaszka w środku i przecieła drucik z prądem. A, że obudwa modele straciły gwarancje to musze wybulić ponad 200zł na dwa głupie silniki
Darek []
Wysłany: 25-08-2005, 00:52
Tak wygląda w locie
Zdjęcie wykonała moja pięcioletnia córka, trochę nie ostre.
1.JPG
Plik ściągnięto 5582 raz(y) 9,82 KB
Bart []
Wysłany: 01-09-2005, 00:25
No całkiem ładne zdjęcie, a na jakiej wysokości pan leciał jak było robine zdjęcie?
Darek []
Wysłany: 01-09-2005, 16:08
Zdjęcie robione z aparatu z optycznym zoomem 10x z ręki.
Model w locie na wysokości ok 4-5m
Dodam że, to zdjęcie robiło dziecko w wieku 5lat bo samemu raczej ciężko pilotować i cykać fotki.
Bart []
Wysłany: 02-09-2005, 20:08
To ja nie rozumiem, jak ja latałem to mi się udało latać na mx wysokości 1m. A i ta potem ledwo wylądowałem. No ale pewnie jestem po prostu gorszym pilotem niż pan
Darek []
Wysłany: 02-09-2005, 23:41
Może inaczej
Startowałem na stoku i w rezultacie czym dalej odemnie tym wyżej model względem ziemi.
Co zauważyłem.
Przy starcie przy delikatnym rozkręcaniu śmigła i próbie podniesienia, model z reguły się przewraca.
Spowodowane jest to zawirowaniem powietrza od podłoża co powoduje małą stabilność modelu.
Lepiej jest delikatnie rozkręcać wirnik w coraz większe obroty (oszczędnośc pakietu i nie zakręca model w miejscu) i jak ma ochotę się już podnieść należy dać pełny ciąg.
Model wyrywa do góry pionowo.
Próbowałem ten manewr w domu na wersalce powierzchnia ok 2m x 1,6m i model "wisiał" ok 2-5 s w tym rejonie po czym musiałem lądować w obawie przed wpadnięciem w ścianę lub meble.
Przynajmniej miał miękko się przewracać.
Patryk Rybarczyk Pomógł: 13 razy Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 179 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-12-2006, 20:01
Czy tym sie da latać tak na serio czy to tylko takaz zabawka bo kiedyś kupiłem samolot zabawke i niepoleciał nawet 5 metrów!! I w jakiej cenie są takie modele??
_________________ ..........Tamiya Racing Factory..........
Dazzler nitro team
markier15 []
Wysłany: 02-12-2006, 21:51
Na 100 % to tylko zabawka i o lataniu to raczej trzeba zapomnieć nawet zawis będzie trudno wykonać.
Niestety śmigłowiec to najtrudniejsza sztuka z dziedziny modelarstwa i wymaga sporo zangażowania od przyszłego pilota.
Napoczątek proponuje skorzystać z symulatora modelarskiego który jest ogólnodostępny i nazywa się FMS tylko żeby wpełni poczuć o co wtym chodzi trzeba do niego podpiąć jakąś aparaturkę bo z klawiatury będzie ciężko.[/scroll]
Patryk Rybarczyk Pomógł: 13 razy Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 179 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-12-2006, 15:59
Jeżeli chodzi o FMS to mam i aparaturke do niego też ale niemam wejścia GAMEPORT;)
Ale niedługo będe miał!!
_________________ ..........Tamiya Racing Factory..........
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum