Wysłany: 19-03-2011, 16:19 Gravel Hound df-02 problem
Witam. Mam dość poważny problem. Otóż nie jeździłem modelem od dłuższego czasu(przez całą zimę) i dzisiaj go sobie włączyłem. Wszystko było cacy aż po jakichś 2min jazdy silnik zaczął dziwnie skrzypieć i coś tak jakby w nim przycierało. I gdy dodałem gaz do pełna model zaczął sam skręcać w lewą stronę... Próbowałem skręcić ale nic to nie dawało . A i na dodatek silnik się strasznie zgrzał. Model jest w pełni oryginalny nic w nim na razie nie zmieniałem. Proszę Was o pomoc!!
[ Dodano: 20-03-2011, 11:28 ]
No proszę Was pomóżcie, powiedzcie to w takiej sytuacji zrobić...
Naładuj akumulator i baterie do nadajnika. Jak to nie pomoże to weź na nowo zaprogramuj regulator, odbiornik wg. instrukcji producenta ;p
A jak dalej nic to sprawdz czy aby to nie jest przez zakłócenia.
_________________ Nie rozumiecie idei koncepcji moich założeń.
A więc suponuje, że koherentna moich rad w życie mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.
No ok zrobię tak i dam Ci znać czy działa. Ale wiesz może co się stało z silnikiem że gdy popycham mój model do przodu i do tyłu to coś jakby w nim przycierało? Gdy dodaję gazu też się tak dzieje. Pomożesz jeszcze w tym?
Silnik to albo jakieś syfy do środka naleciały lub szczotki się zużyły i sprężynki trą.
Jak się da silnik rozebrać to można to łatwo naprawić a jak nie to nowy kupić.
_________________ Nie rozumiecie idei koncepcji moich założeń.
A więc suponuje, że koherentna moich rad w życie mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.
Silnika nie da się rozebrać i tak zamierzam kupić nowy ale jak uważasz który lepszy: saturn 20t czy silnik super stock motor type-RZ? A i jeszcze jedno: Naładowałem pakiety i problem nadal taki sam więc zaprogramować regulator od nowa?
[ Dodano: 21-03-2011, 12:44 ]
amonsul: Jeździłem po trawie i piachu(ubitym).
proponuje wymiotować silnik z modelu i sprawdzić czy będzie tak samo.
jeżeli model nadal będzie miał opory i będzie sam skręcał poszukaj przyczyny mechanicznego blokowania układu przeniesienia napędu. (kamień, urwane elementy modelu itd...)
jeżeli problem nie wystąpi po wyjęciu silnika ewidentnie trzeba sie nim zająć na początek proponuje obejrzeć stan szczotek przez otwory wentylacyjne. jeżeli stan szczotek jest ok i niema żadnych mechanicznych uszkodzeń lub ciał obcych w silniku ( sprężone powietrze lub kąpiel w benzynie, następnie dokładne suszenie + sprężone powietrze) najprawdopodobniej problemem będą panewki ( silnik = śmietnik ) lub wirnik ( silnik= śmietnik )
_________________ wszystkie wypowiedzi i rady sa moimi osobistymi i stosujesz je NA WŁASNE RYZYKO!!
Nie znalazłem żadnych uszkodzeń układu przeniesienia napędu i po wyjęciu i obejrzeniu silnika też nic nie zauważyłem. Gdy ponownie podłączyłem silnik i dodałem gazu model nadal skręcał a w środku silnika widać było iskry tak jakby coś w nim przycierało...
PS: Model skręca sam w lewo tylko po dodaniu gazu.
Co do skrętu w lewo to może łożysko w kole jest zatarte lub jakiś element co powoduje wolniejsze sie obracanie jednego koła i skręca, zobacz czy oba przednie koła się kręcą tak samo.
W silniku miałem podobnie po ukruszeniu się szczotki (dokładnie tego małego czarnego kawałeczka który doprowadza prąd) wystarczyło wymienić i wyczyścić zapchane rowki komutatora.
Przeprogramuj regiel na wszelki wypadek, czasem najprostsze metody stają się najlepszym rozwiązaniem.
_________________ Nie rozumiecie idei koncepcji moich założeń.
A więc suponuje, że koherentna moich rad w życie mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.
Koła kręcą się jednakowo. Co do przeprogramowania to mam kolejny problem: Nie mogę odłączyć silnika od regulatora(chodzi o te kabelki co są podłączone od silnika do regla. Jak je zdjąć? Próbować z całej siły zdjąć(boje się że coś zniszczę)?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum